Zwierzę po śmierci właściciela – aspekty prawne

kozorog/bigstockphoto.com

Polskie prawo jest bardzo niedoskonałe, jeśli chodzi o zabezpieczenie losu zwierząt po śmierci właściciela. Jeśli właściciel nie zadba zawczasu, by zapewnić zwierzakowi opiekę na wypadek takiego zdarzenia, konsekwencje mogą być dramatyczne.

Czworonóg w spadku

Zwierzęta należą do masy spadkowej na takich samych zasadach jak przedmioty. Przepisy nie biorą pod uwagę, że chodzi tu o żywą istotę. Nawet jeśli opiekun wskaże w testamencie osobę zobowiązaną do zajęcia się zwierzakiem, problem pojawia się, gdy spadkobierca nie ma takiego zamiaru.

Istnieje możliwość odrzucenia spadku. Można to jednak zrobić tylko w całości – a zatem, jeśli ktoś nie chce przyjąć czworonoga, musi też zrezygnować z majątku. Jednak nie daje to gwarancji zapewnienia właściwej opieki. Jeśli spadkobierca decyduje się na przyjęcie spadku dla korzyści materialnej, ale zwierzak jest niechcianym dodatkiem, zdarza się, że domowy, zadbany pies czy kot trafia do schroniska. Nie może tam liczyć na tyle uwagi, ile potrzebuje. Źle znosi osamotnienie i tęsknotę za właścicielem. Znane są przypadki zwierząt, które w takiej sytuacji wpadły w stan depresyjny, przestawały jeść i szybko umierały. W dodatku w schroniskach, ze względu na duże zagęszczenie zwierząt na małej powierzchni, łatwo rozprzestrzeniają się choroby.

Jak zatem skutecznie zabezpieczyć prawa naszego ulubieńca? Jeśli chodzi o testament, należy rozróżnić między poleceniem a zapisem. Polecenie zobowiązuje spadkobiercę do określonego działania (np. właśnie zapewnienia opieki zwierzęciu), lecz nie daje możliwości zastrzegania warunków (nie czyni nikogo wierzycielem). Jego niewykonanie nie grozi zatem sankcjami. Znacznie skuteczniejszy jest zapis, który można obwarować warunkiem i określić termin jego wykonania. Otrzymanie przedmiotu zapisu może być więc uwarunkowane zapewnieniem opieki psu lub kotu. Aby zagwarantować właściwe spełnianie warunku, należy powołać wykonawcę testamentu, który tego dopilnuje. Wykonania warunku mogą się też domagać inni spadkobiercy.

Zwierzę w pustym mieszkaniu

Zdarza się, że właściciel umiera nagle, nie ma nikogo bliskiego, nie zostawił testamentu, a zwierzęta zostały same w mieszkaniu. Grozi im wówczas śmierć głodowa. Dlatego warto, by osoby samotne, zwłaszcza starsze i chore, miały przy sobie (np. w portfelu) informację, że w ich domu są zwierzęta, oraz prośbę o zaopiekowanie się nimi w razie ciężkiej choroby, wypadku czy śmierci.

Od czasu do czasu towarzystwa ubezpieczeniowe wprowadzają do swojej oferty ubezpieczenia zwierząt domowych. Jedno z takich ubezpieczeń, obecnie już niedostępne, zapewniało opiekę nad zwierzęciem w razie hospitalizacji właściciela. Warto jednak śledzić ofertę ubezpieczycieli, gdyż co pewien czas wprowadzają oni nowe produkty. Ubezpieczenia zwierząt, do niedawna uważane w Polsce za coś dziwnego i nietypowego, stopniowo zyskują na popularności, a w innych krajach są już normą. Możliwe więc, że kiedyś pojawi się produkt zabezpieczający zwierzęta nie tylko na wypadek hospitalizacji opiekuna, ale i na wypadek jego śmierci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.